Biznes i rekrutacja, Rekrutacja

5 sposobów na zmotywowanie się do szukania pracy

5 sposobów na zmotywowanie się do szukania pracy

 

Wydawać by się mogło, że stan bezrobocia już sam w sobie powinien nas wystarczająco zmotywować do tego, aby ruszyć tyłek z kanapy i rozejrzeć się za nowym zajęciem. Niektórzy tak robią i prędzej czy później prace znajdują. Część osób na bezrobociu woli siedzieć i utwierdzać się w przekonaniu, że w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z ich wykształceniem.

 

Uświadom sobie, że:

 

  1. Brak pracy ogranicza Cię nie tylko finansowo, ale i społecznie.

Dokładnie tak. Oczywiste jest, że na bezrobociu nasze możliwości finansowe są ograniczone, a co z tego wynika, również możliwości społeczne. Nie będzie już pieniędzy na piwko, kino i wyjścia z przyjaciółmi. Po upływie kilku miesięcy bezrobocia, alienujemy się od naszego towarzystwa, które posiada życie zawodowe i tym samym środki finansowe by spędzać czas z przyjaciółmi. Zaraz ktoś powie, że spotkania z przyjaciółmi są darmowe. Jasne, że są i to jest świetne. Warto jednak pamiętać, że brak pracy, to niestety dyskomfort społeczny: nie pójdę na urodziny do koleżanki, bo nie mam kasy. Nie pójdę z przyjaciółmi na koncert, bo bilet kosztuje 25 złotych, itd., itd. Po pewnym czasie zostaje nam tylko z kanapa, TV i marudzeniem.

  1. Szukanie pracy to nie wstyd, to praca i to na pełen etat.

Zawsze wychodziłam z założenia, że szukanie pracy nie jest zajęciem dorywczym. Albo szukam na 100%, albo nic z tego nie będzie. Trudno nazwać szukaniem pracy, przeglądanie ogłoszeń raz na dwa-trzy dni. Szukanie pracy, to też praca i w dodatku dość żmudna. Najlepiej podejść do sprawy zadaniowo i zrobić konkretny plan działania. Np. od poniedziałku do piątku, zaczynam przegląd ogłoszeń od godziny 8:00. Szukam ciekawych ofert, piszę cv i lisy motywacyjne, wysyłam. Zajmie to około 3 godzin (minimum!). Później warto zajrzeć na strony interesujących nas firm. Nawet jak nie mają aktualnie ogłoszeń, możemy wysłać swoją aplikację. W godzinach wieczornych dobrze jest zrobić kolejny przegląd ogłoszeń, które pojawiły się w trakcie dnia. Z czasem do naszego planu dojdą nam jeszcze spotkania w sprawie pracy, co również zajmie sporą część dnia.

  1. Określ swoje kompetencje.

Trudno jest zebrać się do szukania pracy, jeżeli nie znamy swoich mocnych stron. Weź do ręki kartkę i długopis i wypisz wszystkie kompetencje twarde i miękkie, które posiadasz. Zobaczysz, że jest ich całkiem sporo i dzięki temu złapiesz wiatr w żagle.

  1. Określ swoje cele.

Czyli to jaką pracę chcesz znaleźć, jaką możesz znaleźć i do kiedy masz deadline. Średnio szuka się pracy około 3 miesięcy. Wszystko oczywiście zależy od kompetencji, szczęścia, rynku i doświadczenia. Określ czas, w którym MUSISZ pozyskać nowe zatrudnienie. Niech to będzie termin realny (tydzień jest możliwy, ale mało realny dla większości osób), np. 2 miesiące. W tym okresie daj z siebie 150% aby osiągnąć swój cel.

    IMG_1311

  1. Nagradzaj się.

Niech motywują Cię drobne sukcesy w postaci kolejnych rozmów kwalifikacyjnych (nawet jeżeli praca nie będzie spełniać twoich oczekiwać lub Cię nie zatrudnią). Każda rozmowa to szansa na zatrudnienie i znak, że dla potencjalnego pracodawcy jesteś atrakcyjnym kandydatem. Zrób więc dla siebie coś miłego J.